Niepełnia, Anna Kańtoch

Są takie książki, które nie mieszczą się w ramach standardowych recenzji. Zagłębianie się w szczegóły wielowarstwowej fabuły jest właściwie niemożliwe i wręcz niestosowne, a bohaterowie są czymś więcej niż tylko towarzyszami szalonej literackiej podróży. Do takich książek należy z pewnością kryminał nie-kryminał Anny Kańtoch pod tytułem „Niepełnia” o byciu i nie-byciu.

Niepełnia” to wielopoziomowa powieść szkatułkowa, w której jedna historia jest początkiem i świadkiem drugiej. Zaczyna się jak klasyczny kryminał, od zagadkowej śmierci gdzieś na uboczu sennej miejscowości. Wkrótce jednak wątek ten przeradza się w inną opowieść, tym razem o zaginionej dziewczynie w czerwonym płaszczu. Wraz z kolejnymi stronami „Niepełni” otwierają się przed nami bramy do kolejnych historii, pozornie ze sobą niepowiązanych i choćby z początku dla nas niezrozumiałych.

Świat realny miesza się tu bowiem z tym, co wyobrażone, a granica pomiędzy prawdą a kłamstwem jest rozmyta. Im dalej w las, tym więcej drzew, a kolejne pytania i wątpliwości piętrzą się przed czytelnikiem, który (jak to przy kryminałach bywa), za wszelką cenę chce dowiedzie się kto jest kim, nim autorka odkryje przed nim wszystkie karty. Napięcie rośnie, a mrok i niebezpieczeństwa zdają się czaić tuż za rogiem. Niewiadomo komu ufać, ani gdzie szukać odpowiedzi. Szybko okazuje się, że czytelnik jest bardziej zagubiony niż bohaterowie powieści, którzy choć zdają się również poszukiwać tej prawdy i ostatecznego rozwiązania zagadki, to w rzeczywistości odpowiedzi mają w rękach, choć nie chcą sobie tego uświadomić.

Ta pierwsza, kryminalna warstwa doprawiona solidną nutką grozy, to dopiero wstęp do dalszych rozważań. Wraz z odkrywaniem tego powieściowego labiryntu pojawiają się kolejne rozwidlenia, które tylko oddalają nas od wyjścia. Prowadzeni jednak przez autorkę zagłębiamy się w kolejne mroczne korytarze z czasem w końcu rozumiejąc, że bez cierpliwego słuchania Anny Kańtoch nasze poszukiwania nie będą owocne. Wędrujemy więc skomplikowanymi szlakami „Niepełni”, z uwagą przyjmując całe dobrodziejstwo tej powieści. Powieści o poszukiwaniu właśnie, odkrywaniu własnej tożsamości i drodze ku zrozumieniu.

W każdej historii poznajemy bowiem dwójkę bohaterów – dziewczynę i chłopaka, kobietę i mężczyznę. I choć od morderstwa to się wszystko zaczęło, to w rzeczywistości jest ono jedynie motorem do snucia refleksji o tożsamości płci. Poprzez pokazywanie łączących bohaterów relacji i stopniowe zacieranie granic pomiędzy nimi autorka zmusza nas do zastanowienia się nad tym, gdzie właściwie leży linia podziału na „męskie” i „żeńskie”.

Jednak nie tylko o poruszonym w blurbie problemie tożsamości płciowej jest ta opowieść. Poszukiwanie „własnego ja” nie zaczyna się i nie kończy tylko na płci. To ciągłe obserwowanie zmian swojego charakteru, godzenie się z błędami, akceptowanie wad i wsłuchiwanie się w to, co podpowiadają nam wewnętrzne głosy. Głosy, dodajmy, które nie zawsze chcą tego, czego chce społeczeństwo, które choć w „Niepełni” jest nieobecne, to ciężar jego przekonań jest odczuwalny.

Nie mogę również nie zwrócić uwagi na narrację „Niepełni”. Nastrojowa, pełna metafor i niezwykle precyzyjna potęguje wrażenia wynikające z lektury. Buduje nie tylko napięcie i grozę, ale również przygotowuje grunt dla głębokiej refleksji. Każde słowo, jakie tutaj przeczytacie, zdaje się być zamieszczone z największym rozmysłem a kompozycja każdego zdania starannie zaplanowana. „Niepełnia” to po prostu doskonale napisana książka.

Jak zauważyłam we wstępie, „Niepełnia” Anny Kańtoch nie mieści się w ramach standardowej recenzji, bo głębię i złożoność jej przekazu trudno ubrać w słowa. Owszem, na początku mamy wrażenie, że to po prostu mrożący krew w żyłach kryminał. Szybko jednak okazuje się, że pod tą fabularną przykrywką pojawiają się pytania i spostrzeżenia ważne oraz dotyczące naszej codzienności. Można się z tymi wnioskami nie zgadzać, można na wiele pytań nie znaleźć odpowiedzi. Ale z pewnością warto „Niepełnię” przeczytać.

 

Recenzja jeśli podobała Ci się
na Facebooku polub nas! 🙂

Tytuł: Niepełnia

Autor: Anna Kańtoch

Wydawnictwo: Powergraph

Rok wydania: 2017

Liczba stron: 232

 

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
KOMENTARZE 0