Magia Kąsa, Ilona Andrews

W ostatnim czasie na polskim rynku literatury pojawiła się nowa książka z gatunku urban fantasy pod tytułem ,,Magia kąsa” Ilony Andrews. Debiutan

W ostatnim czasie na polskim rynku literatury pojawiła się nowa książka z gatunku urban fantasy pod tytułem ,,Magia kąsa” Ilony Andrews. Debiutancka powieść przyciąga uwagę nie tylko chwytliwym tytułem, ale również interesującym autorem. Przyglądając się nocie biograficznej dowiadujemy się, że mamy do czynienia z dwojgiem twórców, a dokładniej małżeństwem – Iloną i Andrew Gordon. W swojej pierwszej powieści ,,Magia kąsa” państwo Gordon zapraszają nas do postapokaliptycznego świata, przepełnionego magią. Czym przyciągnie Nas, czytelników ich książka? Co ma wyjątkowego do zaoferowania ten literacki duet? Sama byłam niezwykle ciekawa.


Po pierwsze należy zwrócić uwagę na to, że ,,Magia kąsa” to pierwszy tom z cyklu o Kate Daniels. Obecnie za granicą zostało wydanych blisko piętnaście tomów całej serii. Dodatkowo New York Times umieścił Ilonę Andrews na pierwszy miejscu najlepiej sprzedawanych autorów. Wskazuje to na ogromne zainteresowanie zagranicznych czytelników, ale czy podbije również serca polskich, przekonamy się.

Akcja rozpoczyna się w dość spokojny sposób. Poznajemy naszą główną bohaterkę Kate Daniels w ciemnej kuchni przy drinku, relaksującą się po zasłużonej robocie najemnika. Nic w tym niezwykłego, gdyby nie fakt, że w ciemnościach czai się wampir sterowany przez Pana Nieumarłych – Ghastka. Nekromanta przybył w postaci potwora jedynie by przekazać wieści o śmierci jej opiekuna – Grega.

Informacje o jego śmierci potwierdza również Zakon Rycerzy Miłosiernej Pomocy. Jedna z najpotężniejszych instytucji tego świata, która pod przykrywką górnolotnych haseł, jak pomoc ludziom, zapewnienie schronienia i bezpieczeństwa, wpływa na globalną politykę. Od tego momentu Kate, jeżeli chce poznać przyczynę tajemniczej śmierci swojego opiekuna, musi sprzymierzyć swoje siły z Zakonem. Mimo dużej niechęci wobec tej instytucji, staje się jej oficjalnym współpracownikiem. Od tej chwili wszystkie działania Kate mają jeden cel- zlikwidować osobę odpowiedzialną za śmierć Grega.

Czym bardziej zagłębia się w śledztwo, tym bardziej staje się ono coraz bardziej niejasne i skomplikowane. Prowadzi ją do najgroźniejszych miejsc i osób w Atlanta City, które należy omijać szerokim łukiem jeżeli chce się zachować życie. Dzięki niezwykłej determinacji oraz wrodzonemu uporowi, nasza bohaterka staje naprzeciw Władcy Bestii i jego Gromadzie. To nie jedyni podejrzani, którzy są związani ze śmiercią rycerza zakonu. Po drugiej stronie stoi Ród, grupa potężnych nekromantów władających niezliczoną ilością nieumarłych oraz posiadających silne wpływy wśród najwyższych elit. Czym bliżej rozwiązania zagadki, tym większe niebezpieczeństwo czai się wśród ciemności.

Akcja powieści rozgrywa się w rzeczywistości rządzonej przez magię, zachowały się w niej jednak elementy starego świata. Pozostałości budynków czy techniki mieszają się ze wszechobecnie używanymi zaklęciami. Od momentu, gdy na świat spłynęła fala magii i zniszczyła wszystko na swej drodze, zmianie ulegli również ludzie. Pojawili się czarnoksiężnicy, zmiennokształtni, telepaci itd. Wszystkie te elementy złożyły się na nową rzeczywistość, w której XXI wiek traktowano jako daleką prawie zapomnianą przeszłość.

Powieść jest pisana niezwykle lekkim piórem, a w swojej formie bardzo przypomina powieści Janet Evanovich (seria o Stephanie Plum). W obu tych przypadkach mamy do czynienia z rozwiązywaniem zagadek, podobieństwa należy również upatrywać wśród głównych bohaterów powieści, gdyż mamy do czynienia z kobietami o silnych charakterach, obdarzonymi ciętym językiem, które pałają się profesją najemnika. Oczywistą różnicą jest wykreowana rzeczywistość ale czytelnicy, którzy miło spędzili czas przy lekturze Stephanie Plum, zdecydowanie nie nudziliby się z Kate Daniels.
Patrząc na oprawę graficzną książki należy przyznać rację dobrze znanemu przysłowiu o tym, by ,,nie oceniać książki po okładce”. Przedstawiona nam grafika w najmniejszym stopniu nie oddaje charakteru powieści, która jest zdecydowanie lepsza niż przedstawiany malunek.

Trudno powiedzieć, co składa się na tak duże zainteresowanie książką ,,Magia kąsa”. Jedną z pierwszych rzeczy, które przychodzą na myśl, jest prosta i przyjemna konstrukcja powieści. Gdybym jednak miała wskazywać, najważniejszy element, dla którego warto sięgnąć po tą pozycję to wskazałabym poczucie humoru. Główna bohaterka Kate Daniels, za każdym razem, niezależnie od wielkości tarapatów czy beznadziejności sytuacji potrafiła powiedzieć jedno zdanie, które powodowało szeroki uśmiech na twarzy czytelnika, a nawet śmiech. Dlatego czytelnicy z chęcią sięgają i będą sięgać po jej kolejne przygody.

Fragment – 252 s. ,,-Statystyki wskazują, że jedenaście na dwanaście razy działają rewelacyjnie. Mogę też dodać, że szanse na prawidłowe działanie preparatu są większe niż szanse na orgazm po randce w ciemno, a jednak kobiety wciąż próbują.”

Tytuł: Magia Kąsa (Oryg. Magic Bites)
Autor: Ilona Andrews
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok Wydania: 2017
Liczba stron: 438
Okładka: Miękka okładka

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
KOMENTARZE 0