Zachwyty i Rozczarowania 2016: Gry

To już ostatnia część naszego zestawienia fantastycznych hitów i kitów 2016 roku. Przed Wami naszym zdaniem najlepsze i najgorsze gry w jakie mieliśmy okazję zagrać w tym roku. [Książki] [Filmy]

Zachwyty

Total War: Warhammer


Mody przenoszące nas do świata młotka były jednymi z najlepszych w jakie grałem. Nowy twór CA jest spełnieniem marzeń fanów zarówno Warhammera jak i Total Warów (choć w moim osobistym rankingu dalej króluje drugi Szogun). Najmniej błędów w dniu premiery (porównując z poprzednimi TW), piękne jednostki, efektowne czary, różnorodne frakcje i satysfakcjonujące krwawe bitwy wystarczają na setki godzin świetnej rozgrywki na naprawdę wysokim poziomie.

Darkest Dungeon


Przedstawiciel indyków, dla których ten rok był wyjątkowo obfity.
Sama gra to świetny dungeon crawler z unikalnym i pięknym stylem graficznym, nawiązujące do opowiadań mistrza H. P. Lovecrafta. Cholernie trudna i satysfakcjonująca pozycja, której najbliżej do „Dark Souls”. Nie przywiązuj się do bohaterów bo i tak szybko zginą a w najlepszym wypadku oszaleją, bo i o ich zdrowie psychiczne dbać trzeba (różnorakie abominacje jakie napotykamy na drodze mogą wywołać atak serca). To po prostu jeden z najlepszych indyków tego roku.

Civilization VI

logo źródło steam

Pełna treści i niezwykle wciągająca szósta już odsłona kultowej Cywilizacji. Szalenie dopracowana i bogata strategia ma wszystko, co świetnej grze potrzebne – sprawdzający się od lat pomysł na zbudowanie świata, dopracowaną grafikę, przejrzystą choć złożoną mechanikę i doskonałą oprawę muzyczną. Nic tylko grać! Zwłaszcza, że niedługo wyjdzie DLC, dzięki któremu będziemy mogli doprowadzić też Polskę do dominacji nad światem.
[recenzja]


(Dodatek do WoW-a tez się udał 🙂 )


Rozczarowania 🙁

Total War: Warhammer


Jak coś, co zachwyca, może być jednocześnie kitem? Warhammer ma zbyt dużą ilość DLC, które znacząco wpływają na rozgrywkę (PŁATNY Chaos) oraz małych dodatków, które powinny trafić do podstawki. Biorąc pod uwagę tempo CA gra będzie pełna za jakieś 300 euro i dwa lata. No i nie zapomnijmy o bitwach, które dalej rozgrywają się w ekspresowym tempie. :/

 

Kozacy 3


Bardzo liczyłem na remake tego fenomenalnego rts-a (a może to kwestia wspomnień?) z 2001 roku. Niestety, miał być powrót legendy a wyszedł bardzo chromy remake: słabe AI, chaotyczne walki i kiepskie dostosowanie do obecnych czasów. Wyszła po prostu kaszanka, choć i to danie można zaserwować smakowicie, w tym wypadku grając w trybie multiplayer, który ma spory potencjał. Plus dla wydawcy za darmowy DLC, który nieco ratuje sytuację.

I to już koniec naszego podsumowania mijającego roku. Poprzednie części znajdziecie tutaj i tutaj. A jakie są Wasze najlepsze i najgorsze premiery mijającego roku?

[Filmy]
[Książki]

Komentarze

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0